Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi azbest87 z miasteczka Będziemyśl. Mam przejechane 112025.66 kilometrów w tym 8031.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.76 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 798601 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy azbest87.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 24.25km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 22.73km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyszło ile wyszło i wcale nie żałuje... (żeby nie było..;D)

Czwartek, 6 marca 2008 · dodano: 06.03.2008 | Komentarze 3

Pogoda ładna, nawet bardzo...
Powrót już po zmroku...
Standard czyli miasto i zalew...
Chyba padło mi łożysko we wkładzie suportowym:// (cholernie trzeszczy i skrzypi;)

Rzeczka... ;)


...i coś tam ;P




  • DST 34.80km
  • Czas 01:31
  • VAVG 22.95km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po nocy..

Środa, 5 marca 2008 · dodano: 05.03.2008 | Komentarze 2

Po raz kolejny znalazłem czas dopiero na nocne kręcenie- może jutro więcej pojeżdżę o ile szybko uporam się ze złożeniem napędu, który dzisiaj zdemontowałem po jeździe w celu dokładniejszego wyczyszczenia (coś strasznie mi korba skrzypi- mam nadzieję że to tylko wina syfu, który się tam zebrał..) Jutro w przerwie zajęć skoczę jeszcze tylko po smar, bo stary się akurat skończył:/

A co do trasy to taki nocny standard, czyli miasto + zalew + Zalesie + Słocina
No i trochę zimno się zrobiło jak jeździłem, bo temperatura spadła do 0*C :/ ale za to praktycznie nie było wiatru:) no i niebo zaczęło się przejaśniać, bo nad zalewem było widać gwiazdy:D

Bez zdjęć, bo...bez zdjęć;PP




  • DST 39.72km
  • Czas 01:38
  • VAVG 24.32km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

W nocy po okolicy..

Wtorek, 4 marca 2008 · dodano: 04.03.2008 | Komentarze 9

Kolejny raz skończyło się na nocnym kręceniu, a wychodząc na rower zdążyłem się załapać tylko na resztki jakiejkolwiek widoczności, bo chwilę później zapadł zmrok:/ no ale zajęcia na uczelni nie pozwoliły wyjść na rower wcześniej.

Pogoda taka sobie aczkolwiek mi się nawet fajnie jeździło:D temp w granicach 1-3*C, ale za to malutki wietrzyk, no i tempo wyszło trochę wyższe chociaż dzisiaj cały dzień chodziłem raczej zamulony... (dopóki nie wsiadłem na rower;D)

Najpierw oczywiście mój standardowy wypad ścieżką nad zalew, a później pętelka przez Budziwój, Tyczyn, Białą, Zalesie i Słocinę + oczywiście trochę jazdy po mieście:)

Zapora (trochę kiepsko widać:/)




  • DST 51.96km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 21.50km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podeszczowo..

Poniedziałek, 3 marca 2008 · dodano: 03.03.2008 | Komentarze 6

Dwa dni deszczu:// ale dzisiaj w końcu przestało lać i śmigłem sobie chwilkę, bo przy okazji przepadło mi dwoje zajęć na uczelni:D
Jazda bez historii... takie sobie kręcenie, nawet zdjęć nie chciało mi się robić.

Trasa:
Rzeszów- zalew- Zalesie- Słocina- Załęże- Trzebownisko- Terliczka- Jasionka- naokoło lotniska- Zaczernie- Miłocin- Rzeszów


P.S.
Jeszcze pytanie dla bardziej świadomych roweru od strony technicznej;P

Czy do ściągnięcia ramion korby Deore 2008 (ze zintegrowaną osią) trzeba jakiś specjalny klucz czy wystarczy odkręcić śruby imbusowe w lewym ramieniu??
Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuje :)))


Kategoria 50-100km, Tu i tam


  • DST 67.95km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:49
  • VAVG 24.12km/h
  • VMAX 59.20km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Sebą..

Piątek, 29 lutego 2008 · dodano: 29.02.2008 | Komentarze 9

Chociaż dzisiaj miałem wolny dzień to jakoś nie mogłem się zebrać na rower mimo iż wiedziałem, że popołudniu nie da się chyba pojeździć ponieważ ma padać deszcz:/ ale zadzwonił Seba i około 12.30 ruszyliśmy razem na południe od Rzeszowa.
Wiatr troszkę było czuć, ale ogólnie nie sprawiał on dzisiaj żadnych kłopotów i mimo iż było trochę po góreczkach to utrzymaliśmy nie najgorsze tempo:)

Trasa:
Rzeszów- zalew- Zwięczyca- Boguchwała- Lutoryż- Lubenia- Straszydle- Hermanowa (59.2km/h)- Tyczyn- Budziwój- Zalesie- Słocina- Rzeszów

Z racji że dzisiaj nie robiłem zdjęć to jedna fotka z lata - tak w oczekiwaniu na te ładniejsze dni :))



EDIT:
Właśnie zauważyłem że to już koniec lutego;) i do tego w taki dzień jak dziś to można pojeździć tylko raz na 4 lata ;PP
Nazbierało się trochę km w tym miesiącu, choć nie myślałem, że pogoda pozwoli na tyle:) i mam taką cichą nadzieję, że wraz z nadejściem marca nie będę musiał już myśleć o ewentualnym powrocie zimy ;D




  • DST 41.35km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:58
  • VAVG 21.03km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Takie sobie kręcenie...;)

Czwartek, 28 lutego 2008 · dodano: 28.02.2008 | Komentarze 6

Z racji że wiatr dzisiaj trochę przybrał na sile, a mi nie chciało się wybierać nigdzie dalej to śmigałem głownie po mieści (oczywiście standardowo zalew- nawet dwa razy;) i do tego mała pętelka: Słocina- podjazd asfaltem- przez Matysówkę szutrem i zjazd do Zalesia.
Ogólnie ładna pogoda się dzisiaj utrzymywała tylko ten wiatr powodował, że odczucie zimna było trochę większe:/ ale słoneczko za to ładnie świeciło:D

Takie sobie fotki:









  • DST 32.02km
  • Czas 01:27
  • VAVG 22.08km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tysiączek km w lutym:D

Środa, 27 lutego 2008 · dodano: 27.02.2008 | Komentarze 10

..nie sądziłem i nie planowałem, że tyle zrobię (zwłaszcza że rok temu zrobiłem chyba z 200), ale "jakoś" się wykręciło;PP

Na dzisiaj ICM zapowiadał opady deszczu niemal na cały dzień, ale na szczęście skończyło się tylko na chwilowym deszczyku i później na przelotnym pokropieniu;) a do tego było cały dzień ciepło: 11*C :)

Skoczyłem tylko na uczelnię na Zalesie, żeby podenerwować (czytaj: dotrzymać towarzystwa;P) znajomych, którzy czekali na poprawkę egzaminu z MSG ;PP
Wszyscy ubrania w garniaki i w ogóle ładnie, a ja wpadłem trochę pobrudzony błotem;P i tylko dziwnie co niektórzy patrzyli- jakby człowieka w kasku nie widzieli ;PPP
Powrót trochę okrężną drogą przez Słocinę i trochę wzdłuż obwodnicy, no i oczywiści jeszcze zalew:DD

Bez zdjęć, bo znowu jechałem po ciemku;)




  • DST 68.11km
  • Teren 15.00km
  • Czas 03:17
  • VAVG 20.74km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Górki.. las.. błoto..

Wtorek, 26 lutego 2008 · dodano: 26.02.2008 | Komentarze 10

Zajęcia dzisiaj skończone wcześniej (tj. o 13;) to można było troszkę pokręcić:D
W sumie to nie planowałem aż tyle km, ale jak wyszło to narzekał nie będę;D

Kolejny dzień w którym utrzymała się ładna pogoda z przewijającymi się (albo i nie;) po niebie chmurkami:) i temperaturą w granicach 13*C :DD
Wybrałem dzisiaj wariant górzysty (ojj było trochę przewyższeń..) i widoczki były przednie:D no i przy okazji pojeździłem trochę po lasach gdzie można spotkać niezłe błotko:/ przez co tempo w lesie było poniżej spacerowego;PP ale za to powrót to była sama przyjemność- od Błażowej tempo w granicach 30 i jeszcze pól drogi z Tyczyna to jazda za autobusem lub ściganie się z nim;D Przyjemnie się tak jedzie 50km/h prawie się nie męcząc:D a mina kierowcy gdy zacząłem go wyprzedzać- bezcenna;DDD

Trasa:
Rzeszów- zalew- Zwięczyca- Boguchwała- Budziwój- podjazd w terenie do Przylasku- zajazd lasem do Straszydla- podjazd serpentyną do Hermanowej- las- gdzieś szczytem górki i zjazd do Błażowej- Borek Nowy- Borek Stary- Kielnarowa- Tyczyn- Biała i przez miasto do domku ;D

Trochę z dzisiejszego focenia;P










A jutro ma być u mnie cały dzień deszcz...:///


Kategoria 50-100km, Tu i tam, Fotki


  • DST 40.39km
  • Czas 01:42
  • VAVG 23.76km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nocnie..

Poniedziałek, 25 lutego 2008 · dodano: 25.02.2008 | Komentarze 15

Takie sobie nocne kręcenie, co by dobrze się spało;PP
Za dnia nie miałem czasu ponieważ trzeba go było przeznaczyć na zajęcia na uczelni i dopiero po 19 zdołałem się wyrwać na rower. Wiatr już tak nie wiał jak w ciągu dnia to i zrobiłem sobie małą pętelkę po szosie przez Budziwój, Tyczyn, Białą, Zalesie i Słocinę. Kawałkami było dość ciemno... ;P
Oczywiście jeszcze standardowo odwiedziłem moje ulubione miejsce, czyli zalew- gdzie chwilkę posiedziałem i popatrzyłem na gwiazdy, bo dzisiaj świetnie je było widać:DD

Miałem dodać zdjęcie z nad zalewu nocą, ale z komórki wyszło tragicznie to nie będę tu wrzucał takich bubli:/




  • DST 65.20km
  • Teren 34.00km
  • Czas 03:25
  • VAVG 19.08km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Troszkę leśnego szwędania...

Niedziela, 24 lutego 2008 · dodano: 24.02.2008 | Komentarze 10

Pobudka rano (tj. po 10 ;P), patrzę za okno, a tu znowu pięknie świecące słoneczko:DD i słupek rtęci w termometrze cały czas unoszący się do góry- od razu wiedziałem co dziś będę robił przez całe popołudnie:)
Co prawda było trochę czuć w nogach wczorajszy dystans, a dokładnie walkę z wiatrem:/ a forma jeszcze nie jest taka dobra, ale to nie było w stanie mnie powstrzymać od kręcenia dzisiaj:)

Na rower wybrałem się dopiero około godziny 14 i od razy było jasne, że dystansu z wczoraj nie powtórzę, zresztą nie miałem takiego zamiaru;P dlatego wybrałem dzisiaj wariant płaski i leśny:D -tak dla odpoczynku:P (choć wcale kawałkami łatwo nie było przez mokre piaski:/)
Po lasach się świetnie jeździło, zgubiłem się kilka razy, bo w tym lesie wszystkie drogi są podobne;P ale to mi akurat nie przeszkadza, bo lubię taką jazdę, gdy nie wiem gdzie wyjadę:P
Kojarzę mniej więcej miejsca w których na chwilkę wymykałem się spośród drzew, ale to były dzisiaj tylko chwilowe incydenty i zaraz kończyły się powrotem w gęstwinę;PP
Najpiękniej dzisiaj wyglądały lasy iglaste, bo chociaż mamy dopiero luty tam wszędzie było zielono:D ,aż nie chciało się stamtąd wyjeżdżać..
Dopiero zachodzące słońce i powoli zapadający zmrok między drzewami spowodowały, że zacząłem myśleć o powrocie w czasie którego jeszcze trochę pomyliłem leśne dróżki i ostatecznie wyjechałem z lasu dokładnie w tym samym miejscu co do niego wjechałem, zataczając ładną pętelkę;PP

Dojazd i powrót z lasu przez Przybyszówkę, Rudną, Mrowlę i Bratkowice.

Dobra będzie tego pisania ;P -jeszcze kilka mniej lub bardziej udanych fotek:D














Noo... koniec;P


Kategoria 50-100km, Tu i tam, Fotki