Info
Suma podjazdów to 798601 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec11 - 0
- 2026, Maj15 - 0
- 2026, Kwiecień8 - 0
- 2026, Marzec11 - 0
- 2026, Luty9 - 1
- 2026, Styczeń9 - 0
- 2025, Grudzień7 - 0
- 2025, Listopad5 - 0
- 2025, Październik6 - 0
- 2025, Wrzesień7 - 0
- 2025, Sierpień15 - 0
- 2025, Lipiec13 - 0
- 2025, Czerwiec11 - 0
- 2025, Maj12 - 0
- 2025, Kwiecień13 - 0
- 2025, Marzec8 - 0
- 2025, Luty6 - 0
- 2025, Styczeń9 - 0
- 2024, Grudzień8 - 2
- 2024, Listopad6 - 0
- 2024, Październik7 - 0
- 2024, Wrzesień8 - 0
- 2024, Sierpień10 - 0
- 2024, Lipiec9 - 0
- 2024, Czerwiec10 - 0
- 2024, Maj15 - 0
- 2024, Kwiecień11 - 1
- 2024, Marzec9 - 0
- 2024, Luty7 - 0
- 2024, Styczeń3 - 0
- 2023, Grudzień6 - 0
- 2023, Listopad4 - 0
- 2023, Październik7 - 0
- 2023, Wrzesień7 - 0
- 2023, Sierpień9 - 0
- 2023, Lipiec14 - 0
- 2023, Czerwiec6 - 0
- 2023, Maj8 - 0
- 2023, Kwiecień10 - 0
- 2023, Marzec4 - 1
- 2023, Luty3 - 0
- 2023, Styczeń8 - 0
- 2022, Grudzień3 - 0
- 2022, Listopad5 - 0
- 2022, Październik9 - 0
- 2022, Wrzesień4 - 0
- 2022, Sierpień9 - 0
- 2022, Lipiec9 - 0
- 2022, Czerwiec10 - 1
- 2022, Maj7 - 0
- 2022, Kwiecień10 - 1
- 2022, Marzec11 - 0
- 2022, Luty8 - 0
- 2022, Styczeń9 - 0
- 2021, Grudzień3 - 0
- 2021, Listopad7 - 0
- 2021, Październik5 - 0
- 2021, Wrzesień9 - 0
- 2021, Sierpień8 - 3
- 2021, Lipiec9 - 0
- 2021, Czerwiec10 - 0
- 2021, Maj9 - 0
- 2021, Kwiecień12 - 1
- 2021, Marzec8 - 0
- 2021, Luty5 - 0
- 2021, Styczeń5 - 0
- 2020, Grudzień7 - 0
- 2020, Listopad9 - 0
- 2020, Październik4 - 0
- 2020, Wrzesień4 - 0
- 2020, Sierpień9 - 0
- 2020, Lipiec10 - 0
- 2020, Czerwiec8 - 0
- 2020, Maj9 - 3
- 2020, Kwiecień14 - 5
- 2020, Marzec11 - 4
- 2020, Luty5 - 0
- 2020, Styczeń1 - 0
- 2019, Grudzień3 - 0
- 2019, Listopad3 - 5
- 2019, Październik2 - 0
- 2019, Wrzesień7 - 1
- 2019, Sierpień10 - 0
- 2019, Lipiec7 - 0
- 2019, Czerwiec13 - 0
- 2019, Maj8 - 0
- 2019, Kwiecień5 - 0
- 2019, Marzec8 - 0
- 2019, Luty5 - 1
- 2018, Listopad3 - 0
- 2018, Październik5 - 1
- 2018, Wrzesień9 - 1
- 2018, Sierpień10 - 0
- 2018, Lipiec9 - 0
- 2018, Czerwiec9 - 3
- 2018, Maj10 - 0
- 2018, Kwiecień13 - 0
- 2018, Marzec6 - 1
- 2018, Luty1 - 0
- 2018, Styczeń4 - 1
- 2017, Grudzień1 - 0
- 2017, Listopad1 - 0
- 2017, Październik5 - 0
- 2017, Wrzesień11 - 0
- 2017, Sierpień7 - 0
- 2017, Lipiec11 - 0
- 2017, Czerwiec12 - 14
- 2017, Maj11 - 2
- 2017, Kwiecień11 - 0
- 2017, Marzec10 - 2
- 2016, Listopad4 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień8 - 0
- 2016, Sierpień14 - 7
- 2016, Lipiec13 - 5
- 2016, Czerwiec12 - 3
- 2016, Maj15 - 0
- 2016, Kwiecień11 - 0
- 2016, Marzec6 - 0
- 2016, Luty1 - 0
- 2016, Styczeń1 - 0
- 2015, Grudzień5 - 1
- 2015, Listopad1 - 0
- 2015, Październik4 - 0
- 2015, Wrzesień5 - 0
- 2015, Sierpień4 - 2
- 2015, Lipiec20 - 11
- 2015, Czerwiec11 - 5
- 2015, Maj8 - 2
- 2015, Kwiecień10 - 0
- 2015, Marzec3 - 0
- 2015, Luty2 - 4
- 2015, Styczeń1 - 3
- 2014, Listopad1 - 0
- 2014, Październik2 - 3
- 2014, Wrzesień3 - 1
- 2014, Sierpień10 - 3
- 2014, Lipiec10 - 2
- 2014, Czerwiec7 - 1
- 2014, Maj10 - 12
- 2014, Kwiecień9 - 2
- 2014, Marzec6 - 7
- 2014, Luty2 - 1
- 2014, Styczeń4 - 2
- 2013, Grudzień4 - 2
- 2013, Wrzesień2 - 7
- 2013, Sierpień4 - 0
- 2013, Lipiec14 - 10
- 2013, Czerwiec8 - 0
- 2013, Maj10 - 2
- 2013, Kwiecień8 - 8
- 2012, Grudzień1 - 2
- 2012, Listopad1 - 13
- 2012, Wrzesień1 - 0
- 2012, Sierpień13 - 2
- 2012, Lipiec21 - 14
- 2012, Czerwiec19 - 46
- 2012, Maj20 - 22
- 2012, Kwiecień12 - 16
- 2012, Marzec13 - 28
- 2012, Luty2 - 4
- 2012, Styczeń2 - 4
- 2011, Grudzień5 - 21
- 2011, Listopad16 - 42
- 2011, Październik22 - 11
- 2011, Wrzesień24 - 25
- 2011, Sierpień20 - 34
- 2011, Lipiec26 - 43
- 2011, Czerwiec26 - 31
- 2011, Maj19 - 37
- 2011, Kwiecień21 - 47
- 2011, Marzec20 - 26
- 2011, Luty8 - 52
- 2011, Styczeń13 - 51
- 2010, Grudzień8 - 24
- 2010, Listopad22 - 74
- 2010, Październik22 - 25
- 2010, Wrzesień24 - 35
- 2010, Sierpień27 - 69
- 2010, Lipiec22 - 66
- 2010, Czerwiec22 - 43
- 2010, Maj13 - 24
- 2010, Kwiecień12 - 21
- 2010, Marzec28 - 61
- 2010, Luty7 - 11
- 2009, Grudzień7 - 28
- 2009, Listopad10 - 26
- 2009, Październik4 - 11
- 2009, Wrzesień13 - 38
- 2009, Sierpień21 - 29
- 2009, Lipiec27 - 40
- 2009, Czerwiec8 - 7
- 2009, Maj10 - 46
- 2009, Kwiecień13 - 45
- 2009, Marzec8 - 23
- 2009, Luty1 - 4
- 2008, Grudzień5 - 18
- 2008, Listopad9 - 28
- 2008, Październik11 - 47
- 2008, Wrzesień17 - 48
- 2008, Sierpień18 - 66
- 2008, Lipiec15 - 60
- 2008, Czerwiec26 - 80
- 2008, Maj27 - 151
- 2008, Kwiecień24 - 172
- 2008, Marzec25 - 218
- 2008, Luty25 - 193
- 2008, Styczeń9 - 74
- 2007, Grudzień8 - 46
- 2007, Listopad12 - 70
- 2007, Październik22 - 85
- 2007, Wrzesień26 - 55
- 2007, Sierpień21 - 35
- 2007, Lipiec4 - 15
- 2007, Czerwiec27 - 32
- 2007, Maj29 - 54
- 2007, Kwiecień25 - 25
- 2007, Marzec26 - 9
- 2007, Luty9 - 0
- 2007, Styczeń10 - 0
- DST 24.25km
- Teren 1.00km
- Czas 01:04
- VAVG 22.73km/h
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Wyszło ile wyszło i wcale nie żałuje... (żeby nie było..;D)
Czwartek, 6 marca 2008 · dodano: 06.03.2008 | Komentarze 3
Pogoda ładna, nawet bardzo...
Powrót już po zmroku...
Standard czyli miasto i zalew...
Chyba padło mi łożysko we wkładzie suportowym:// (cholernie trzeszczy i skrzypi;)
Rzeczka... ;)
...i coś tam ;P

- DST 34.80km
- Czas 01:31
- VAVG 22.95km/h
- Temperatura 0.0°C
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Po nocy..
Środa, 5 marca 2008 · dodano: 05.03.2008 | Komentarze 2
Po raz kolejny znalazłem czas dopiero na nocne kręcenie- może jutro więcej pojeżdżę o ile szybko uporam się ze złożeniem napędu, który dzisiaj zdemontowałem po jeździe w celu dokładniejszego wyczyszczenia (coś strasznie mi korba skrzypi- mam nadzieję że to tylko wina syfu, który się tam zebrał..) Jutro w przerwie zajęć skoczę jeszcze tylko po smar, bo stary się akurat skończył:/
A co do trasy to taki nocny standard, czyli miasto + zalew + Zalesie + Słocina
No i trochę zimno się zrobiło jak jeździłem, bo temperatura spadła do 0*C :/ ale za to praktycznie nie było wiatru:) no i niebo zaczęło się przejaśniać, bo nad zalewem było widać gwiazdy:D
Bez zdjęć, bo...bez zdjęć;PP
- DST 39.72km
- Czas 01:38
- VAVG 24.32km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
W nocy po okolicy..
Wtorek, 4 marca 2008 · dodano: 04.03.2008 | Komentarze 9
Kolejny raz skończyło się na nocnym kręceniu, a wychodząc na rower zdążyłem się załapać tylko na resztki jakiejkolwiek widoczności, bo chwilę później zapadł zmrok:/ no ale zajęcia na uczelni nie pozwoliły wyjść na rower wcześniej.
Pogoda taka sobie aczkolwiek mi się nawet fajnie jeździło:D temp w granicach 1-3*C, ale za to malutki wietrzyk, no i tempo wyszło trochę wyższe chociaż dzisiaj cały dzień chodziłem raczej zamulony... (dopóki nie wsiadłem na rower;D)
Najpierw oczywiście mój standardowy wypad ścieżką nad zalew, a później pętelka przez Budziwój, Tyczyn, Białą, Zalesie i Słocinę + oczywiście trochę jazdy po mieście:)
Zapora (trochę kiepsko widać:/)
- DST 51.96km
- Teren 4.00km
- Czas 02:25
- VAVG 21.50km/h
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Podeszczowo..
Poniedziałek, 3 marca 2008 · dodano: 03.03.2008 | Komentarze 6
Dwa dni deszczu:// ale dzisiaj w końcu przestało lać i śmigłem sobie chwilkę, bo przy okazji przepadło mi dwoje zajęć na uczelni:D
Jazda bez historii... takie sobie kręcenie, nawet zdjęć nie chciało mi się robić.
Trasa:
Rzeszów- zalew- Zalesie- Słocina- Załęże- Trzebownisko- Terliczka- Jasionka- naokoło lotniska- Zaczernie- Miłocin- Rzeszów
P.S.
Jeszcze pytanie dla bardziej świadomych roweru od strony technicznej;P
Czy do ściągnięcia ramion korby Deore 2008 (ze zintegrowaną osią) trzeba jakiś specjalny klucz czy wystarczy odkręcić śruby imbusowe w lewym ramieniu??
Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuje :)))
- DST 67.95km
- Teren 2.00km
- Czas 02:49
- VAVG 24.12km/h
- VMAX 59.20km/h
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Sebą..
Piątek, 29 lutego 2008 · dodano: 29.02.2008 | Komentarze 9
Chociaż dzisiaj miałem wolny dzień to jakoś nie mogłem się zebrać na rower mimo iż wiedziałem, że popołudniu nie da się chyba pojeździć ponieważ ma padać deszcz:/ ale zadzwonił Seba i około 12.30 ruszyliśmy razem na południe od Rzeszowa.
Wiatr troszkę było czuć, ale ogólnie nie sprawiał on dzisiaj żadnych kłopotów i mimo iż było trochę po góreczkach to utrzymaliśmy nie najgorsze tempo:)
Trasa:
Rzeszów- zalew- Zwięczyca- Boguchwała- Lutoryż- Lubenia- Straszydle- Hermanowa (59.2km/h)- Tyczyn- Budziwój- Zalesie- Słocina- Rzeszów
Z racji że dzisiaj nie robiłem zdjęć to jedna fotka z lata - tak w oczekiwaniu na te ładniejsze dni :))
EDIT:
Właśnie zauważyłem że to już koniec lutego;) i do tego w taki dzień jak dziś to można pojeździć tylko raz na 4 lata ;PP
Nazbierało się trochę km w tym miesiącu, choć nie myślałem, że pogoda pozwoli na tyle:) i mam taką cichą nadzieję, że wraz z nadejściem marca nie będę musiał już myśleć o ewentualnym powrocie zimy ;D
- DST 41.35km
- Teren 5.00km
- Czas 01:58
- VAVG 21.03km/h
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Takie sobie kręcenie...;)
Czwartek, 28 lutego 2008 · dodano: 28.02.2008 | Komentarze 6
Z racji że wiatr dzisiaj trochę przybrał na sile, a mi nie chciało się wybierać nigdzie dalej to śmigałem głownie po mieści (oczywiście standardowo zalew- nawet dwa razy;) i do tego mała pętelka: Słocina- podjazd asfaltem- przez Matysówkę szutrem i zjazd do Zalesia.
Ogólnie ładna pogoda się dzisiaj utrzymywała tylko ten wiatr powodował, że odczucie zimna było trochę większe:/ ale słoneczko za to ładnie świeciło:D
Takie sobie fotki:



- DST 32.02km
- Czas 01:27
- VAVG 22.08km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Tysiączek km w lutym:D
Środa, 27 lutego 2008 · dodano: 27.02.2008 | Komentarze 10
..nie sądziłem i nie planowałem, że tyle zrobię (zwłaszcza że rok temu zrobiłem chyba z 200), ale "jakoś" się wykręciło;PP
Na dzisiaj ICM zapowiadał opady deszczu niemal na cały dzień, ale na szczęście skończyło się tylko na chwilowym deszczyku i później na przelotnym pokropieniu;) a do tego było cały dzień ciepło: 11*C :)
Skoczyłem tylko na uczelnię na Zalesie, żeby podenerwować (czytaj: dotrzymać towarzystwa;P) znajomych, którzy czekali na poprawkę egzaminu z MSG ;PP
Wszyscy ubrania w garniaki i w ogóle ładnie, a ja wpadłem trochę pobrudzony błotem;P i tylko dziwnie co niektórzy patrzyli- jakby człowieka w kasku nie widzieli ;PPP
Powrót trochę okrężną drogą przez Słocinę i trochę wzdłuż obwodnicy, no i oczywiści jeszcze zalew:DD
Bez zdjęć, bo znowu jechałem po ciemku;)
- DST 68.11km
- Teren 15.00km
- Czas 03:17
- VAVG 20.74km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Górki.. las.. błoto..
Wtorek, 26 lutego 2008 · dodano: 26.02.2008 | Komentarze 10
Zajęcia dzisiaj skończone wcześniej (tj. o 13;) to można było troszkę pokręcić:D
W sumie to nie planowałem aż tyle km, ale jak wyszło to narzekał nie będę;D
Kolejny dzień w którym utrzymała się ładna pogoda z przewijającymi się (albo i nie;) po niebie chmurkami:) i temperaturą w granicach 13*C :DD
Wybrałem dzisiaj wariant górzysty (ojj było trochę przewyższeń..) i widoczki były przednie:D no i przy okazji pojeździłem trochę po lasach gdzie można spotkać niezłe błotko:/ przez co tempo w lesie było poniżej spacerowego;PP ale za to powrót to była sama przyjemność- od Błażowej tempo w granicach 30 i jeszcze pól drogi z Tyczyna to jazda za autobusem lub ściganie się z nim;D Przyjemnie się tak jedzie 50km/h prawie się nie męcząc:D a mina kierowcy gdy zacząłem go wyprzedzać- bezcenna;DDD
Trasa:
Rzeszów- zalew- Zwięczyca- Boguchwała- Budziwój- podjazd w terenie do Przylasku- zajazd lasem do Straszydla- podjazd serpentyną do Hermanowej- las- gdzieś szczytem górki i zjazd do Błażowej- Borek Nowy- Borek Stary- Kielnarowa- Tyczyn- Biała i przez miasto do domku ;D
Trochę z dzisiejszego focenia;P




A jutro ma być u mnie cały dzień deszcz...:///
- DST 40.39km
- Czas 01:42
- VAVG 23.76km/h
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Nocnie..
Poniedziałek, 25 lutego 2008 · dodano: 25.02.2008 | Komentarze 15
Takie sobie nocne kręcenie, co by dobrze się spało;PP
Za dnia nie miałem czasu ponieważ trzeba go było przeznaczyć na zajęcia na uczelni i dopiero po 19 zdołałem się wyrwać na rower. Wiatr już tak nie wiał jak w ciągu dnia to i zrobiłem sobie małą pętelkę po szosie przez Budziwój, Tyczyn, Białą, Zalesie i Słocinę. Kawałkami było dość ciemno... ;P
Oczywiście jeszcze standardowo odwiedziłem moje ulubione miejsce, czyli zalew- gdzie chwilkę posiedziałem i popatrzyłem na gwiazdy, bo dzisiaj świetnie je było widać:DD
Miałem dodać zdjęcie z nad zalewu nocą, ale z komórki wyszło tragicznie to nie będę tu wrzucał takich bubli:/
- DST 65.20km
- Teren 34.00km
- Czas 03:25
- VAVG 19.08km/h
- Sprzęt GieTek;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Troszkę leśnego szwędania...
Niedziela, 24 lutego 2008 · dodano: 24.02.2008 | Komentarze 10
Pobudka rano (tj. po 10 ;P), patrzę za okno, a tu znowu pięknie świecące słoneczko:DD i słupek rtęci w termometrze cały czas unoszący się do góry- od razu wiedziałem co dziś będę robił przez całe popołudnie:)
Co prawda było trochę czuć w nogach wczorajszy dystans, a dokładnie walkę z wiatrem:/ a forma jeszcze nie jest taka dobra, ale to nie było w stanie mnie powstrzymać od kręcenia dzisiaj:)
Na rower wybrałem się dopiero około godziny 14 i od razy było jasne, że dystansu z wczoraj nie powtórzę, zresztą nie miałem takiego zamiaru;P dlatego wybrałem dzisiaj wariant płaski i leśny:D -tak dla odpoczynku:P (choć wcale kawałkami łatwo nie było przez mokre piaski:/)
Po lasach się świetnie jeździło, zgubiłem się kilka razy, bo w tym lesie wszystkie drogi są podobne;P ale to mi akurat nie przeszkadza, bo lubię taką jazdę, gdy nie wiem gdzie wyjadę:P
Kojarzę mniej więcej miejsca w których na chwilkę wymykałem się spośród drzew, ale to były dzisiaj tylko chwilowe incydenty i zaraz kończyły się powrotem w gęstwinę;PP
Najpiękniej dzisiaj wyglądały lasy iglaste, bo chociaż mamy dopiero luty tam wszędzie było zielono:D ,aż nie chciało się stamtąd wyjeżdżać..
Dopiero zachodzące słońce i powoli zapadający zmrok między drzewami spowodowały, że zacząłem myśleć o powrocie w czasie którego jeszcze trochę pomyliłem leśne dróżki i ostatecznie wyjechałem z lasu dokładnie w tym samym miejscu co do niego wjechałem, zataczając ładną pętelkę;PP
Dojazd i powrót z lasu przez Przybyszówkę, Rudną, Mrowlę i Bratkowice.
Dobra będzie tego pisania ;P -jeszcze kilka mniej lub bardziej udanych fotek:D







Noo... koniec;P




