Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi azbest87 z miasteczka Będziemyśl. Mam przejechane 112010.41 kilometrów w tym 8031.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.76 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 798437 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy azbest87.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 28.51km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:46
  • VAVG 16.14km/h
  • VMAX 31.96km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rzeszowskie zakamarki z Anią

Środa, 9 maja 2012 · dodano: 09.05.2012 | Komentarze 1

Przejażdżka z Anią. Kopiec, Pobitno, Słocina, Zalesie i zalew. Na koniec rynek i ostry kebab od Turka.. Myślałem że nie wytrzymam tak mnie usta piekły;) Na koniec jeszcze nad Wisłok zobaczyć się ze znajomymi i przez nocny Rzeszów do domu.




  • DST 63.30km
  • Czas 02:11
  • VAVG 28.99km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Podjazdy 334m
  • Sprzęt Bratowa szosa
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rakszawa szosowo

Środa, 9 maja 2012 · dodano: 09.05.2012 | Komentarze 1

Chciałem coś więcej dzisiaj pojeździć, ale znowu tak wyszło, że nie mogłem. Udało się chociaż skoczyć na bratowej szosie treningowej na szybką trasę po płaskim. Dawno już nie jeździłem tamtymi terenami. W ogóle rzadko się ostatnimi czasy zapuszczam na płaskości- jednak górki to jest to:D
Wiatr jakiś taki dziwny dzisiaj, różnie mi zawiewał, ale na szczęście nie był na tyle silny by jakoś przeszkadzać:)
Jazda bez licznika, więc kilometry z bikemap a czas ze stopera z komórki:P minus 8 minut przerw które zrobiłem w czasie jazdy na telefon, sklep i stracone na światłach, także w miarę dokładnie;)

Trasa:


Kategoria 50-100km, Tu i tam, Szosa


  • DST 23.08km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 17.98km/h
  • VMAX 54.93km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Słocińskie ścieżki z aparatem

Niedziela, 6 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 4

Z rana pojechałem z Mateuszem i Michałem do lasu na Słocinie porobić im zdjęcia na tamtejszych ścieżkach. Jeszcze po 12 dotarł do nas Bubu. Po 13 wykurzyła nas stamtąd nadciągająca burza, która dała znać o sobie za pomocą grzmotów. Powrót z Bubem. Udało się nam tylko wydostać z lasu i zaczęło padać. Reszta jazdy w porządnym deszczu, więc do domów wracamy nieźle przemoczeni.

Kilka zdjęć z tego leśnego focenia:

Kto pierwszy? © azbest87


I nie zdążyłem złapać w locie;) © azbest87


Michał leci w dół © azbest87


Na zakręcie © azbest87


Mateusz ciśnie.. © azbest87


Atak na strumyk © azbest87




  • DST 11.91km
  • Czas 00:38
  • VAVG 18.81km/h
  • VMAX 32.52km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 20m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grilowo

Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 0

Rowerkiem na grila nad zalew i z powrotem. Razem z Mateuszem i Michałem.




  • DST 28.90km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 24.42km/h
  • VMAX 39.72km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 180m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do dziadków

Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 0

Taki standard, czyli do dziadów i powrót wzdłuż zalewu. Rano z przyzwyczajenia w krótkim rękawku, a tu dość chłodno, ale dało się przejechać. Powrót już w cieple. Spotkałem jeszcze Sebą, który opowiedział trochę wrażeń po wypadzie do Rumunii, a później jeszcze Przemka z którym wróciłem przez miasto do domu.


Kategoria 0-50km, Tu i tam


  • DST 55.97km
  • Teren 21.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 23.16km/h
  • VMAX 59.59km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 561m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Plątanie w terenie

Piątek, 4 maja 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 0

Jest chwila czasu, więc trzeba skoczyć na rower. Początek okropny, jechało mi się tragicznie. Noga nie zapodawała.
Po podjeździe na Kielanówkę było trochę lepiej, ale dalej brakowało mocy. Dopiero na podjeździe od Niechobrz zaczęło się kręcić co raz lepiej i powoli się rozpędzałem. Końcówka już w zadowalającym tempie, ale jeszcze trochę mocy brakuje. Tutaj trochę zaczęły straszyć pojawiające się ciemne chmury, ale były jeszcze na tyle daleko, że mogłem spokojnie jechać dalej chociaż już było czuć zimy wiatr burzowy. Gdzieś przez pola udało mi się trafić pod jeden z nadajników na górce w Będziemyślu. Dojechałem do asfaltu i zjechałem do Trzciany. Na koniec odcinek po płaskim przez Bratkowice i Mrowlę.

Trasa:


Kategoria 50-100km, Tu i tam


  • DST 42.61km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:13
  • VAVG 19.22km/h
  • VMAX 45.93km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 578m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Okołorzeszowskie góreczki

Czwartek, 3 maja 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 0

Udało się wyciągnąć Mateusza na rower i skoczyliśmy na krótką trasę po okolicy. Serpentynka, Borówki i Słocina. Grzało mocno, ale jechało się dobrze, no i fajne zjazdy:)

Trasa z gps od Mateusza:


Kategoria 0-50km, Tu i tam, Z kimś


  • DST 39.84km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:48
  • VAVG 22.13km/h
  • VMAX 55.44km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 616m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótko ale intensywnie

Wtorek, 1 maja 2012 · dodano: 01.05.2012 | Komentarze 0

Po paru dniach spędzonych na szwendaniu się z plecakiem po Beskidzie Sądeckim i Pieninach dzisiaj mogłem ruszyć na rower.
Większość dnia okrutnie nie chciało mi się ruszać tyłka w czym niemały udział miał upał, ale większy chyba lekko bolące nogi po górskim łażeniu. Dopiero po 18 ruszyłem na rower. Na początku przez chwilę czułem jeszcze nogi, ale szybko to przeszło i zaczęła się jazda. I to dobra jazda:) Jechało mi się nadzwyczaj dobrze. Ja jednak lubię wyższe temperatury i mimo 28 stopni na termometrze czułem się bardzo dobrze, a może to właśnie dlatego:)
Na początek uderzyłem na podjazd przez las w Słocinie. Później część trasy Skandii, czyli zjazd do Chmielnika, podjazd na Matysówkę i znowu zjazd, oraz podjazd na Borówki. Tam pojechałem na szutrową drogą do Borku. 55 po szutrze i wpadam na asfalt z zakrętem. Opóźnione hamowanie kończy wpadnięciem w poślizg na żwirku leżącym na asfalcie i kilkumetrową walką z rowerem- "miotało mną jak szatan":P i na samej krawędzi rowu udało się opanować rower i wyjść z tego bez szwanku, ale sam nie wiem jak to zrobiłem.. Na koniec jeszcze podjazd na Matysówkę i pod przekaźnik przy ładnie zachodzącym słońcu, oraz szybki zjazd torem motocrossowym. W centrum miasta natknąłem się jeszcze na brata wracającego z treningu, więc końcówka już razem.

Trasa:


W sumie to na niecałych 30 km wyszło ponad 500 m przewyższeń:)


Kategoria 0-50km, Tu i tam


  • DST 20.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 15.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 60m
  • Sprzęt Pożyczone itp
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przełom Dunajca

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 3

Przejażdżka rowerem podczas trekingu po Beskidzie Sądeckim i Pieninach. W Szczawnicy razem z Anią pożyczyliśmy rowery i ruszyliśmy na odcinek wzdłuż przełomu Dunajca do Czerwonego Klasztoru i z powrotem. Przyjemna przejażdżka, a nogi kręciły jakby wcale nie odczuwały paru dni łażenia z plecakiem o górach:)

Kilka przykładowych fotek z całego wypadu:

Kawałek po starcie z Piwnicznej © azbest87


Widok Tatr towarzyszył nam codziennie- tutaj niedaleko Radziejowej © azbest87


Przed nami Pieniny, a w dole Rezerwat Biała Woda © azbest87


Widok Trzech Koron obok Czerownego Klasztoru © azbest87


Najbardziej znana sosna, czyli Tatry z Sokolicy © azbest87




  • DST 79.95km
  • Teren 31.00km
  • Czas 04:01
  • VAVG 19.90km/h
  • VMAX 64.80km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Podjazdy 955m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiosenne szwendanie

Czwartek, 26 kwietnia 2012 · dodano: 26.04.2012 | Komentarze 0

Piękny dzień do jazdy:) Słoneczko, ciepło, bezchmurnie. Tylko wiatr nie dawał spokoju. Wybrałem się na odcinek nad Pstrągową znaleziony na mapie, który prowadzi szczytem szutrowymi drogami. Najpierw jednak podjazd w terenie na Kielanówkę i szutrem pod krzyż w Niechobrzu. Przez Wielki Las na Pyrówki i dalej wzdłuż lasu, aż na górę w Pstrągowej. Tutaj poszukałem drogi z mapy, bo mapę oczywiście zapomniałem wziąć, ale na szczęście kojarzyłem mniej więcej gdzie to było. No i szukałem tam oznaczeń szlaku. Bardzo fajna trasa szczytem z widokami na Park Krajobrazowy i Beskid Niski. W końcu dojeżdżam do drogi na której byłem ostatnio chociaż w międzyczasie zgubiłem szlak;) Tutaj też zresztą gdzieś źle poskręcałem i zjechałem do Pstrągowej jakąś inną drogą, ale też bardzo fajną. Przez pola i las, oraz kawałek ciekawym wąwozem. Stamtąd koło ośrodka Kaczarnica do Lubeni. Tutaj jeszcze odbijam na podjazd koło kościoła i szczytem w stronę Przylasku. Tam skręciłem w jakąś drogę na której jeszcze nie byłem i w ten sposób w sumie też ciekawą drogą dojechałem do szutrówki idącej na Przylasek. Od teraz jazda minęła bardzo szybko z racji tylnego wiatru. Dzięki temu przez Budziwój można było pocisnąć trochę mocniej.
Bardzo przyjemna przejażdżka, tylko słońce mnie trochę spaliło na dłoniach, bo dzisiaj jechałem bez rękawiczek, a dłonie jeszcze nie opalane;)
Udało się też fajnie przejechać szczytem górki przeszło 20 km robiąc coś na kształt koła wokół Pstrągowej. I to w większości w terenie po szutrowych i leśnych drogach.

Mapa:


Trochę fotek:

Kościół w Racławówce- Zabierzowie © azbest87


Kapliczka przy szlaku © azbest87


Jazda przez Wielki Las © azbest87


Dalej szutrami wzdłuż lasu © azbest87


Widoki na górce w Pstrągowej © azbest87


Krzyż gdzieś tam.. © azbest87


Z widokiem na park krajobrazowy © azbest87


Góra Bardo niemalże jak na dłoni © azbest87


Wiosenne Pogórze Strzyżowskie © azbest87


Jakaś rudera gdzieś w lesie © azbest87


Wszystko kwitnie na wiosnę © azbest87


I jeszcze wiosenne drzewa © azbest87


A jutro w góry! Tym razem jednak z plecakiem na pieszo:)


Kategoria 50-100km, Fotki, Tu i tam