Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi azbest87 z miasteczka Będziemyśl. Mam przejechane 110471.00 kilometrów w tym 8031.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.75 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 781067 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy azbest87.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 26.95km
  • Czas 01:07
  • VAVG 24.13km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Kalorie 944kcal
  • Podjazdy 245m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piękne, słoneczne -4

Sobota, 23 lutego 2019 · dodano: 23.02.2019 | Komentarze 0

Bracia do mnie zawitali, bo jeden już na bombie wracał;) zrobili sobie chwilę przerwy i już we trzech pojechaliśmy do Rzeszowa. Odtransportowałem ich pod blok i wróciłem przez centrum i wzdłuż Wisłoka. Zimno.. Po godzinie już zaczęły mi marznąć palce u stóp, ale nie dziwne bo temperatura cały czas na minusie.




  • DST 42.13km
  • Czas 01:45
  • VAVG 24.07km/h
  • VMAX 59.00km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 1590kcal
  • Podjazdy 525m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Działeczka z bratem

Niedziela, 10 lutego 2019 · dodano: 10.02.2019 | Komentarze 0

Musiałem skoczyć na działeczkę, poza tym chciałem zobaczyć świeżo zamontowane okna, bo wcześniej nie było czasu.
Przy okazji zgadałem się z bratem który już wczoraj chciał mnie wyciągnąć na przejażdżkę, ale miałem sobotę pracującą. 
W sumie to pojechaliśmy raczej prosto w obie strony bez dokręcania. Szału nie ma jeśli chodzi o temperaturę, do tego cholerny wiatr, który dawał nieźle popalić, ale za to świeciło słońce! I to było najważniejsze! 
Powrót z pełnym żołądkiem, więc oprócz wmordewindu jeszcze to mnie spowalniało, no bo przecież nie to, że kompletnie nie mam formy i byłem na rowerze 3 raz od bardzo dawna;)





  • DST 52.36km
  • Czas 02:08
  • VAVG 24.54km/h
  • VMAX 60.10km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1996kcal
  • Podjazdy 541m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wymęczony przez braci

Niedziela, 3 lutego 2019 · dodano: 03.02.2019 | Komentarze 0

Z racji że te sezon wystartował dla mnie dopiero wczoraj to dzisiaj też miałem sobie pojechać na lajtową przejażdżkę. Sił jeszcze brakuje nie dłuższe jeżdżenie. Koło południa napisał brat, więc się zgadaliśmy i we trzech pojechaliśmy na rodzinną przejażdżkę;)
Skończyło się to na dwóch górkach i ponad 50 km z czego z piętnaście na bombie. I tak się dziwie że większość końcówki jechałem razem z nimi chociaż cały czas trzymali ponad 30. Sam koniec do Boguchwały to już tylko myślenie o tym żeby coś zjeść:P
Ale przyjemnie się jechało. Chyba najładniejszy dzień od dobrych dwóch miesięcy.




  • DST 33.35km
  • Czas 01:20
  • VAVG 25.01km/h
  • VMAX 41.80km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1104kcal
  • Podjazdy 145m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót do żywych

Sobota, 2 lutego 2019 · dodano: 02.02.2019 | Komentarze 0

W końcu po prawie 3 miesiącach przerwy znowu na rowerze. Zawdzięczam to odwilży, który do nas zawitała.
Na początek lajtowa, płaska trasa wzdłuż Wisłoka. Mocno dzisiaj wiało. Do Babicy pod wiatr i ciężko było, ale na Rzeszów z wiatrem to praktycznie jazda za darmo;)
Na początku jeszcze jedna przerwa, bo musiałem wyregulować trochę bloki w butach. Nowe bloki i nowe buty Sidi, bo stare już dużo przeżyły. Nie pogardziłbym jeszcze nowym rowerem;)




  • DST 45.42km
  • Czas 01:48
  • VAVG 25.23km/h
  • VMAX 67.70km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 1732kcal
  • Podjazdy 539m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na działeczkę

Sobota, 10 listopada 2018 · dodano: 10.11.2018 | Komentarze 0

Trasa na działkę, żeby coś tam ogarnąć. Stan surowy otwarty już prawie gotowy;)
W jedną stronę pod wiatr, ale jechało się w miarę ok, chociaż było zimniej niż mi się zdawało że będzie;) Natomiast powrót to mega zamulanie. Wraz z zachodzącym słońcem temperatura poleciała w okolice 4-5 stopni i trochę za bardzo mnie wychłodziło. Nogi przez to kompletnie nie chciały kręcić.




Kategoria 0-50km, Szosa, Tu i tam


  • DST 56.82km
  • Czas 02:21
  • VAVG 24.18km/h
  • VMAX 70.60km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2172kcal
  • Podjazdy 822m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatni raz na krótko

Sobota, 3 listopada 2018 · dodano: 04.11.2018 | Komentarze 0

Najcieplejszy dzień w listopadzie, więc chyba ostatni raz w tym roku udało się pojeździć na krótko. Nogi coraz słabsze, bo znowu po prawie dwutygodniowej przerwie, ale nawet parę górek udało się objechać.
Na początek na sprawdzenie jak kręcą nogi na lajcie pod krzyż w Niechobrzu. Później podjazd z Podzamcza i zjazd do Połomi. Następnie do Niebylca i na podjazd w Bliziance. Chyba z 7 lat na nim nie byłem, bo do tej pory opłacało się tam jechać tylko na góralu. Poza tym jest okropnie niewdzięczny. Cały podjazd wygląda tak że są ściany po 13-14%, a później lekki zjazd albo wypłaszczenie i tak cała górka. Średnio wychodzi 4%, ale idzie się tam zmęczyć. Przez las nowym asfaltem. Asfalt podrzędnej jakości i mnóstwo małych kamyczków, ale da się przejechać na szosie. Na zjeździe do Straszydla trochę mnie wychłodziło, więc później noga nie chciała się rozkręcić. Dopiero jak zacząłem męczyć podjazd w stronę Przylasku dogonił mnie inny gość na szosie, więc zaraz wskoczyłem mu na koło i od razu nogi zaczęły lepiej kręcić;) Na Przylasek przejechaliśmy razem i później na zjeździe gość został trochę z tyłu. Ja stamtąd już uderzyłem prosto do domu.



Kategoria 50-100km, Szosa, Tu i tam


  • DST 35.63km
  • Teren 17.00km
  • Czas 01:52
  • VAVG 19.09km/h
  • VMAX 55.10km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 1345kcal
  • Podjazdy 483m
  • Sprzęt Kiubek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po lesie

Piątek, 2 listopada 2018 · dodano: 02.11.2018 | Komentarze 0

Przejażdżka na lajcie po Wielkim Lesie. Standardowe ścieżki plus jeden podjazd, którym już bardzo dawno nie jechałem, ale w lecie z tego co pamiętam było tam przeważnie mega zarośnięte. Trochę maseczki błotnej i można było wracać do domu;)



Kategoria 0-50km, Tu i tam


  • DST 59.18km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:15
  • VAVG 26.30km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 2052kcal
  • Podjazdy 377m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

7 stopni to nie za dużo..

Niedziela, 21 października 2018 · dodano: 21.10.2018 | Komentarze 0

Nie było czasu na jazdę, a jak dzisiaj czas się znalazł to pogoda się spieprzyła. Mimo to ruszyłem chwilę pokręcić. Dawno już nie musiałem się tak ubierać jak dzisiaj. Czapka na głowę, długie rękawiczki, ochraniacze na buty.. i w sumie to było mi ciepło;) Z racji że noga nie rozkręcona to pojechałem dzisiaj na płaskie. Pojeździłem trochę koło autostrady i po strefach ekonomicznych. Wróciłem przez Rzeszów zahaczając przypadkowo zlot "Maluchów" na parkingu koło Lisiej;)




  • DST 39.12km
  • Czas 01:32
  • VAVG 25.51km/h
  • VMAX 72.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1550kcal
  • Podjazdy 491m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Maternówka

Niedziela, 14 października 2018 · dodano: 14.10.2018 | Komentarze 1

Młody nie chciał iść spać, więc godzina wyjścia na rower się przesunęła co było równe krótszej jeździe. Zostało 1,5h na kręcenie.
Uderzyłem na kładkę, bo most w Zarzeczu dalej zamknięty, a później naszło mnie nieopatrznie na podjazd z Babicy na Maternówkę. Jak zwykle rzeźnicka górka. Nachylenie w pewnym momencie wskakuje na 17-18% i nie chce ani na moment zejść niżej, a nogi pieką.. Jakoś to zmęczyłem, a jak zrobiło się 11% to prawie jak płasko;) Następnie zjazd do Połomi. W sumie to właśnie po to tu się wspinałem, bo widziałem ostatnio że położyli ty nowy asfalt na całym zjeździe. Całkiem fajnie się dzięki temu tutaj leci. Cały czas gładko 60 km/h. Na dole zamknięty most, ale rowerem da się przedostać. Przez hopkę na Przedmieście Czudeckie i jeszcze wspinaczka z Czudca na Niechobrz. Zjazd koło krzyża, ale na lajcie, bez ciśnięcia i z podziwianiem jesiennych widoczków:)



Kategoria 0-50km, Szosa, Tu i tam


  • DST 50.29km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 25.14km/h
  • VMAX 85.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 2039kcal
  • Podjazdy 793m
  • Sprzęt FORT
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowy asfalt

Sobota, 13 października 2018 · dodano: 13.10.2018 | Komentarze 0

Udało się wygospodarować dzisiaj 2 godziny na jazdę, więc postanowiłem sprawdzić jedną drogę znaną mi do tej pory z MTB.
Najpierw na Przylasek, później podjazd z Lecki i na górze w las. Odkąd pamiętam zawsze była tam kamienista droga, ale ostatnio jak tłukłem się tędy na góralu w zeszłym tygodniu to zobaczyłem coś co przypomina asfalt. Nie jest on pierwszej klasy i póki co mnóstwo na nim sypkich kamyczków, ale szosą już da radę przejechać bez problemu. Zjazd w stronę Niebylca przez Bliziankę. Całkiem fajne, trochę kręte dróżki. Dla wszystkich szosowców ta droga na pewno będzie bardzo przydatna. Ja za to będę miał fajną pętlę około 50 km z kilkoma porządnymi podjazdami. Powrót do domu przez Barczykę i do Sołonki, gdzie na liczniku wskoczyło 85 km/h- całkiem przyzwoicie. Na koniec jeszcze podjazd w Lubeni i znowu na Przylasek. Zjazd początkowo przez las i później asfaltem ulicą Studzianki. Pocisnąłem tam i całkiem niezły czas wyszedł.
Pogoda świetna na rower, a do tego naokoło piękna złota jesień. Jedyne co brakuje to czasu na jazdę, bo nawet nogi dzisiaj kręciły wyjątkowo dobrze.


Kategoria 50-100km, Szosa, Tu i tam