Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi azbest87 z miasteczka Będziemyśl. Mam przejechane 112025.66 kilometrów w tym 8031.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.76 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 798601 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy azbest87.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 30.85km
  • Czas 01:24
  • VAVG 22.04km/h
  • VMAX 57.70km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nocnie

Niedziela, 6 czerwca 2010 · dodano: 06.06.2010 | Komentarze 4

Wyszedłem na rower z myślą przejechania się nad zalew i najwyżej trochę po mieście. A to dlatego żeby po chrzcinach na których dzisiaj byłem zrzucić trochę brzuch bo nawet się schylić nie mogłem;P Udało się akurat pojechać z Arturem i Mateuszem. Wszelkich owadów mnóstwo, zwłaszcza nad zalewem. I pojechaliśmy jeszcze kawałek za miasto lekko po góreczkach;P tj. po Racławówce i Kielanówce, ze zjazdem do Przybyszówki. Przyjemnie się jechało chociaż zrobiło się ciemno, ale miły chłodek był w sam raz do kręcenia:)




  • DST 63.50km
  • Teren 18.00km
  • Czas 02:32
  • VAVG 25.07km/h
  • VMAX 65.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Smakowe błotko:D

Sobota, 5 czerwca 2010 · dodano: 05.06.2010 | Komentarze 2

Wyjazd po zajęciach gdzieś po 16. Pogoda idealna na rower- lekki wiaterek, zero chmur, ciepełko, ale nie za gorąco- czego chcieć więcej do jazdy? Jest jeszcze jedna rzecz:P BŁOTO! Ale o to akurat nie musiałem się martwić bo po opadach które się wczoraj skończyły można było się spodziewać jeszcze dużo wody na drogach terenowych:) tzn. ostatecznie było mniej niż myślałem, ale i tak zdołałem bez trudu wybrudzić się od stóp po czubek głowy;)
Widoki dzisiaj genialne z racji że po opadach powietrze jest bardzo przejrzyste- z Pyrówek ładnie było widać Czarnorzecko- Strzyżowski Park Krajobrazowy na horyzoncie. Do tego poszalałem trochę po terenie i mimo tego średnia i tak wszyła dość wysoka:) jakoś tak wyjątkowo dobrze mi się dzisiaj jechało- na asfalcie średnia bez problemu wychodziła w granicach 29.
Zdjęć nie ma:P bo nie chciało mi się aparatu targać;) chociaż później żałowałem, ale w takiej sytuacji tylko bym go całego pobrudził, no i nie miałem tyle czasu żeby się co chwile zatrzymywać na zdjęcia, a tak by na pewno było z racji wyśmienitych widoków na trasie:)

Jeszcze trasa: Rzeszów- Kielanówka- Nosówka- Zgłobień- Wola Zgłobieńska- Las Czudecki- Pyrówki- jakieś pola;)- Pstrągowa- Nowa Wieś- Czudec- Babica- podjazd na Grochowiczną- Lutoryż (chwila u dziadków)- Boguchwała- Zwięczyca- zalew- dom;)


Kategoria 50-100km, Tu i tam


  • DST 33.97km
  • Czas 02:11
  • VAVG 15.56km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nocne miasto

Piątek, 4 czerwca 2010 · dodano: 05.06.2010 | Komentarze 0

Jazda z kolegami po mieście w lajtowym tempie w nocnych godzinach:) Obczailiśmy jeszcze jak znowu Wisłok szaleje i co znowu pozalewał.




  • DST 26.39km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:25
  • VAVG 18.63km/h
  • VMAX 42.80km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lajcik

Czwartek, 3 czerwca 2010 · dodano: 03.06.2010 | Komentarze 1

Przejażdżka z Mateuszem i Michałem. Mieliśmy pojeździć po mieście, ale ostatecznie pojechaliśmy na Zalesie i wyjechaliśmy wyciągiem na górkę. Szczytem po szutrze gdzie spotkaliśmy Micia i Włochatego, dalej w stronę lasu w Słocinie. Zjazd po błotku:) gdzie zaskoczyło mnie błoto trafiając w środek oka:/ ale po chwili mogłem już jechać;) Mimo zapowiedzi deszczu nawet obeszło się bez chociaż najpierw jak mieliśmy jechać to nas deszcz przegonił choć po chwili zniknął. I tak wróciliśmy brudni z racji błota w terenie.




  • DST 104.51km
  • Czas 03:39
  • VAVG 28.63km/h
  • VMAX 52.90km/h
  • Podjazdy 584m
  • Sprzęt Bratowa szosa
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kontrolnie setka z rana

Środa, 2 czerwca 2010 · dodano: 02.06.2010 | Komentarze 4

Zaufałem ICM-owi i mimo ciemnych chmur pojechałem, no i nie padało;) Wziąłem szosę brata i po 10 rano śmignąłem na szybką traskę do Leżajska przez Sokołów i powrót przez Czarną koło Łańcuta. Bez zbędnych przystanków, litra picia do jazdy i cały czas pedałowanie. Rozruszanie kości w sam raz przed zajęciami po południu. Tak trochę żeby się wyciszyć.


Kategoria >100km, Tu i tam, Szosa


  • DST 33.04km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:36
  • VAVG 20.65km/h
  • VMAX 56.90km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Magdalenka z ekipą:)

Niedziela, 30 maja 2010 · dodano: 30.05.2010 | Komentarze 0

Miałem się uczyć, ale Mateusz dość szybko mnie przekonał żebym poszedł z nim na rower;) W sumie zebrała się spora ekipa, bo razem było nas pięciu:) I tak ruszyliśmy na krótką trasę jeszcze z Michałem, Arturem i Krystianem. Najpierw przez miasto, następnie na Magdalenkę czarnym szlakiem, zjazd w stronę lasu na Słocinie i przez ten las w dół po błocie;) na koniec jeszcze szybki szutrowy zjazd:) tam v-max ogólnie na zjazdach raczej szalałem chociaż urwałem dzisiaj jedną szprychę i tylne koło straciło trochę na wytrzymałości. Trzeba będzie się rozejrzeć za nowym.
Podczas jazdy przez miasto na koniec złapała nas jeszcze burza i tak wracaliśmy do domu moczeni deszczem, przy akompaniamencie grzmotów i dodatkowym oświetleniu w postaci błyskawic;) Wypad jak najbardziej udany:)




  • DST 11.96km
  • Czas 00:40
  • VAVG 17.94km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto nocą

Środa, 26 maja 2010 · dodano: 27.05.2010 | Komentarze 4

Z Bubem i Michałem po mieście w ramach testów pomarańczowej landrynki Buba;) i na kebaba.




  • DST 64.81km
  • Teren 9.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 21.48km/h
  • VMAX 53.70km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po coś..

Wtorek, 25 maja 2010 · dodano: 25.05.2010 | Komentarze 1

bo tak! (13km)

Dodatkowo Przylasek asfaltem w miarę mocnym tempie, jakieś chaszcze i błoto.. Kielnarowa, zjazd obok WSIiZ-u po błocie do Borku, wysyfiony rower i ja, podjazd od strony Chmielnika na Słocinę, zjazd lasem, znowu błoto, dom. (jakieś 51.5km)


Kategoria Tu i tam, 50-100km


  • DST 90.75km
  • Teren 4.00km
  • Czas 03:46
  • VAVG 24.09km/h
  • VMAX 70.10km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przed siebie

Sobota, 22 maja 2010 · dodano: 22.05.2010 | Komentarze 1

Byłem chwilę na zajęciach ale nie dało rady wysiedzieć dlatego poszedłem na rower odreagować i pomyśleć.. jechałem przed siebie prosto na górki żeby się zmęczyć..


Kategoria 50-100km, Tu i tam


  • DST 54.32km
  • Czas 01:52
  • VAVG 29.10km/h
  • VMAX 60.20km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciśnięcie po raz kolejny:)

Piątek, 21 maja 2010 · dodano: 21.05.2010 | Komentarze 4

Dzisiaj najpierw nauka, następnie po południu na zajęcia, ale autobusem a w tym czasie za oknem ładnie świecące słoneczko:) od tak dawna wyczekiwane:) a czasu nie ma.. miałem się jeszcze uczyć po powrocie, ale nie wytrzymałem- musiałem pokręcić:)
Postanowiłem wyskoczyć tak na dwie godzinki na szybką trasę. No i była szybka.. nadspodziewanie szybka;P Choć średnia spadła pod koniec to i tak to jedna z moich rekordowych prędkości średnich. Tym razem na nieco większym dystansie niż ostatnio, no i z jednym ostrzejszym podjazdem ze Straszydla do Hermanowej oznaczonym znakiem stromy podjazd i serpentyną po drodze:)
Na początku wyjazd ul. Podkarpacką z Rzeszowa i cały czas prosto przez Zwięczycę, Boguchwałę, Lutoryż do Babicy. Przejechałem do Lubeni gdzie średnią miałem ponad 31, ale tam jak się okazało kładą nowy asfalt i stary był pokryty jakimś czymś smołowatym;) gwarantowało to mega przyczepność i dość głośne odgłosy jazdy jednak podcza jazdy czuć było jakby rower się przyklejał do asfaltu:/ przez co trudniej było szybciej jechać. Dalej wspomniany przejazd przez Straszydle do Hermanowej gdzie średnia spadła poniżej 29, ale na zjeździe trochę nadrobiłem i trzymałem dobre tempo do Tyczyna. Stąd powrót główną drogą+ odbicie jeszcze na Zalesie i przejazd na Słocinę. Powrót stamtąd przez miasto gdzie średnia zaczęła lecieć w dół na każdych światłach, ale udało się ją utrzymać powyżej 29:D a tym samym osiągnąć jeden z moich lepszych wyników:)
Znowu zauważam że średnia na rowerze jest proporcjonalna do ilości nauki;P zawsze najwyższe średnie mam w okolicach sesji i tuż przed nią;P
Dystans przejechany w ciągu pierwszej godziny: 29.60km


Kategoria 50-100km, Tu i tam