Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi azbest87 z miasteczka Będziemyśl. Mam przejechane 110640.90 kilometrów w tym 8031.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.75 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 782722 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy azbest87.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 71.34km
  • Teren 1.50km
  • Czas 03:07
  • VAVG 22.89km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

W sumie takie byle co..

Czwartek, 27 września 2007 · dodano: 27.09.2007 | Komentarze 1

Gdzieś tak połowa dystansu to jazda po mieście i załatwianie spraw z Mateuszem: do biura ludzików od neta;), na uczelnie na Zalesie (dorwałem swój plan na nadchodzący semestr i... :( kiepsko to widzę od poniedziałku do czwartku prawie całe dnie na uczelni- tragedia:// ale chociaż 3 dni zostają mi na jazdę:D), dwa razy do serwisu komórek (oddałem komórkę do naprawy- mam nadzieję, że szybko im pójdzie naprawa)
[jakieś 31km]
I po południu jeszcze lajtowy asfaltowy wypadzik:)
Rzeszów- Zwięczyca- Boguchwała- Lutoryż- Zarzecze- Siedliska- Budziwój- Rzeszów +trochę szwendania się po mieście
[reszta dystansu;)]




  • DST 35.66km
  • Czas 01:43
  • VAVG 20.77km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Test spd:)

Środa, 26 września 2007 · dodano: 26.09.2007 | Komentarze 0

Dzisiaj to głównie szwendałem się z Mateuszem po sklepach rowerowych:D + testing zakupionych dzisiaj spd :) Wrzuciłbym zdjęcia, ale padła mi komórka i chwilowo nie mam czym zrobić fotki:/// i w najbliższym czasie niestety nie będą się one pojawiać u mnie na blogu :((
Na sam początek przed blokiem zaliczyłem glebę, ale później już poszło lajtowo (żyję i jestem cały- nieuszkodzony;) Butki to Diadora Astro MTB+ pedały Shimano PD-M520




  • DST 92.08km
  • Teren 9.00km
  • Czas 03:58
  • VAVG 23.21km/h
  • VMAX 65.60km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po chorobie i na raty:)

Wtorek, 25 września 2007 · dodano: 25.09.2007 | Komentarze 3

Choroba już praktycznie przeszła:DD co zresztą poniekąd widać po dystansie- chociaż troszkę na raty.
Najpierw na myjnie, żeby w końcu zmyć z rowerka błoto (sporo czasu z nim jeździłem;), później dokładne smarowanie oprzyrządowania i w trasę- trzeba korzystać z ostatnich wolnych dni i pięknej pogody:))

Na początek po mieście + zalew, a później do lasu na Słocinę, ale nie na trasę zawodów tylko "jazda dowolna";P. Zjazd do Malawy (tylko 65.6km/h- bo jak się okazało akurat drogowcy łatali tam dziury i trochę trudno było przejechać:/- prawie wpadłem w szlaban zakazu przejazdu hehe;) Dalej asfaltem do Kraczkowej i przez pola do Łańcuta. Następnie Wola Mała, Czarna, Łukawiec, Łąka, Palikówka, Strażów, Krasne i główną drogą do Rzeszowa:D
73.70km
23.75km/h
3:06:09h






I jeszcze wieczorna przejażdżka z Mateuszem:D (miasto + zalew)


Kategoria 50-100km, Tu i tam, Fotki


  • DST 36.76km
  • Czas 01:27
  • VAVG 25.35km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Oglądanie XC Rzeszów

Poniedziałek, 24 września 2007 · dodano: 24.09.2007 | Komentarze 2

Powoli wracam do zdrowia- w sumie nie czułem dzisiaj osłabienia, ale brak kilometrów- stąd tempo wyszło nie najgorsze. Tylko jak mocniej pocisnąłem to mnie całe gardło rozbolało://
Wczoraj z powodu choroby odpuściłem sobie jazdę, ale pojechałem z Mateuszem samochodem oglądnąć zawody XC organizowane w Rzeszowie- impreza super przygotowana i bardzo miła atmosfera- szkoda, że choroba akurat teraz mnie rozłożyła://
Najpierw 10 km załatwianie spraw na mieście- czas 0:27h
Później przed 18 już w wyższym tempie- ponad 26km-czas 1:00h
Dzisiaj bez zdjęć.




  • DST 20.97km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 20.97km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pokonany przez chorobą..

Sobota, 22 września 2007 · dodano: 22.09.2007 | Komentarze 2

Pogoda super- wręcz idealna na rower, ale... no właśnie nie da rady pojeździć bo przeziębienie dopadło mnie na dobre://
Wyszedłem na rower, ale jechało się po prostu źle:(- lekki ból gardła, ciągły katar i ogólne osłabienie nie pozwoliły na nic więcej poza tym co przejechałem:(
Żeby to szybko przeszło...




  • DST 112.91km
  • Teren 22.00km
  • Czas 04:53
  • VAVG 23.12km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tak jakoś wyszło... ;)

Piątek, 21 września 2007 · dodano: 21.09.2007 | Komentarze 2

Rano nie wiedziałem czy w ogóle będę w stanie jeździć, bo przez noc bolało mnie gardło. Później postanowiłem wyjść tylko na chwilę pojeździć po mieście (bo nie czułem sie taki osłabiony jak wczoraj). Gdy już byłem na mieście pogoda zachęciła mnie do wyjazdu trochę dalej i tak mnie poniosło...;D
Ogólnie jazda bez celu, po prostu jechałem przed siebie...

To jest taka anonimowa setka- bez opisów, zdjęć i faktów z jazdy, bo praktycznie się nie zatrzymywałem (tylko raz żeby uzupełnić płyny i raz by się ich pozbyć;)
Czułem swoisty niedosyt kilometrów, a i pogoda nie pozwalała zmarnować takiego dnia:DD

Z dzisiaj tylko przebieg trasy:
Rzeszów- Trzebownisko- Nowa Wieś- Terliczka- Łukawiec- Chodaków- peryferiami Łańcuta- Głuchów- przez pola do Białobrzegów- Dębina- Wola Dalsza- Wola Mała- Czarna- Podbórz- Medynia Łańcucka- Stobierna- boczną drogą wzdłuż drogi na Sokołów- odbiłem gdzieś w las i wyjechałem w Wysokiej Głogowskiej- znowu w las, aż do drogi koło lotniska- i tam przez pola do Zaczernia i Trzebowniska- Rzeszów (pojechałem jeszcze nad zalew, bo jakoś nie miałem ochoty już schodzić z roweru i wróciłem do domu dopiero, gdy zaczęło się robić zimno:)


Kategoria Tu i tam, >100km


  • DST 36.12km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 22.34km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

To sam o co wczoraj, tylko trasy lekko modyfikowane.

Czwartek, 20 września 2007 · dodano: 20.09.2007 | Komentarze 4

Coś jakaś choroba się do mnie dobiera:/ od rana mnie boli gardło i czuję się osłabiony (rano jakoś tak ciężko mi się jechało)
Jeśli chodzi o pogodę to ładny cały dzień, wiatr w końcu się uspokoił, tylko zimno:/
Mam nadzieję, że mnie nie rozłoży, bo taka pogoda ma się jakiś czas utrzymać (tylko że będzie cieplej:)




  • DST 36.01km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:36
  • VAVG 22.51km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ograniczenie czasowe przez ziemniaki;P

Środa, 19 września 2007 · dodano: 19.09.2007 | Komentarze 1

Skromnie dzisiaj ponieważ była rzecz, która nie pozwoliła mi więcej pojeździć, a było to:


;DD tak- ziemniaki- wypad do rodzinki na zbieranie ziemniaków;)
Rano gdy jechałem było 12*C i jak to w ostatnich dniach u nas okropny wiatr (akurat miałem go w twarz://) natomiast podczas powrotu przestało całkowicie wiać tylko, że temperatura oscylowała w granicach 7* brrr.... :/ (a ja w krótkich spodenkach)

Trasa: Rzeszów- Zwięczyca- Boguchwała- Mogielnica (główną drogą)
Powrót przez te same miejscowości tylko bocznymi drogami i trochę przez pola.

Zrobiłem też kilka zdjęć u siebie na działeczce:


Jutro też zapewne dzień ziemniaka;D




  • DST 61.40km
  • Teren 18.00km
  • Czas 03:03
  • VAVG 20.13km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Morderczy wiatr://://://

Wtorek, 18 września 2007 · dodano: 18.09.2007 | Komentarze 2

Gdy wychodziłem z Mateuszem na rower około 11:30 wiatr wahał się w okolicach 35km/h, a gdy wróciłem było już 40km/h://
Druga połowa trasy praktycznie cały czas z mordewindem- jechało się naprawdę ciężko. Chwilami przez to prędkość spadała nam do 18km/h. Pojeździliśmy trochę po lasach i polnych drogach. Ogólnie pogoda super tylko ten wiatr:(

Trasa:
Rzeszów- Słocina (las- tu będą się odbywać zawody XC w najbliższą niedzielę)- w terenie na Magdalenkę- dalej lasami i polami, aż do Albigowej- Łańcut (mała przekąska i uzupełnienie płynów;)- Krzemienica- Strażów- Krasne- Załęże- trochę po mieście i do domku:D

Kilka fotek (jest na nich Mateusz- mnie trzeba szukać u niego na zdjęciach;)





  • DST 103.26km
  • Teren 40.00km
  • Czas 04:50
  • VAVG 21.36km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Sprzęt GieTek;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

SUUUPER POGODA!!! :D:D:D i seta z Mateuszem

Poniedziałek, 17 września 2007 · dodano: 17.09.2007 | Komentarze 4

Wczoraj się trochę zasiedziałem dlatego dzisiaj miałem "małe" problemy ze wstaniem;) i na rower poszedłem dopiero około 12.
Od rana świecące słoneczko i zero chmur zapowiadało dzień spędzony na rowerze:D -tego po prostu nie można było zmarnować :P
Wypad od początku miał być ponad 100km, bo Mateusz jeszcze takiego w tym roku nie zaliczył, a nie wiadomo kiedy znowu będzie taka pogoda.
Strategicznie obraliśmy kierunek północno- wschodni na początek tak by mieć wiatr w plecy (który dzisiaj dość mocno powiewał- ponad 25km/h), a wracać mieliśmy lasami by uniknąć uciążliwego "wmordewindu" i nawet udało się plan zrealizować choć trasa w między czasie była kilka razy modyfikowana;)

Początkowo można się było zniechęcić ponieważ, gdy tylko wyjechaliśmy z miasta złapałem gumę z tyłu:/ (przy prędkości 46km/h nie źle nosi tyłkiem;) chociaż nie znalazłem żadnego śladu przebicia na oponie, ale założyłem zapasową:D tylko że podczas pompowania nagle pękła nie mam pojęcia od czego??? Na szczęście do sklepu rowerowego było jakieś 300m:D- szybki skok i zaraz wracałem z dwoma dętkami:)) (jedna na zapas;) i można było jechać dalej (do teraz nie wiem czemu pękły te dętki zwłaszcza że było to w dwóch różnych miejscach i nie znaleźliśmy żadnych śladów czegoś co by mogło działać tak złowieszczo:/

Trasa:
Rzeszów- Trzebownisko- Terliczka- pola wzdłuż Wisłoka- Jasionka- Stobierna- polami do Medyni Łańcuckiej-Medynia Gło0gowska- Trzeboś- Kąty- Sokołów Małopolski- droga na Kolbuszową- kawałek lasem- Zielonka- Staniszewskie- odbiliśmy w pola i las- Hucisko- i w las z którego wyjechaliśmy dopiero niedaleko Jasionki- kawałek asfaltem i znowu w pola:)- Zaczernie- Miłocin- przez miasto nad zalew, żeby dobić do setki:) a tam cały czas mordercze tempo w granicach 35-38km/h (po przejechaniu prawie 100km o.O) i ściganie się z innymi rowerzystami. Powrót już po ciemku przez Rzeszów:D
Wypad baaardzo udany:DD

No i oczywiście trochę fotek:











U Mateusza można jeszcze znaleźć filmiki z naszej przeprawy przez rzekę po kamieniach z rowerami w rękach:D